Wyświetlam 1 - 3 z 748 notek

Długo mnie tu nie było

  • Napisane 25 sierpnia 2015 o 19:20

Oj długo. Ale to dlatego, że miałam nadzieję, że tam gdzie będę pisać jakby od nowa będę miała więcej czytelniczek. Przyznam zawsze chciałam i lubiłam mieć kogoś kto skomentuje to co piszę, napisze swoje zdanie, opinię itp. Ale chyba się pomyliłam.
Ale skoro tu już nikt nie zagląda mogę teraz tego bloga potraktować jako swoisty pamiętnik ;)
Tak więc moje życie przeszło nie lada rewolucje. Jestem już w 8 miesiącu ciąży :) Będziemy mieli z Mężem Córeczkę :)
Z wszystkich badań wynika, że z Małą wszystko jest okej. Uczęszczamy na weekendowy kurs w szkole rodzenia. Żyjemy sobie powoli szykując się na nową rolę w życiu. Bo bycie Małżeństwem dość dobrze nam wychodzi, czas na nowe wyzwanie :P
Łóżeczko już kupione, sypialnia przemalowana :) Wszystko idzie ku dobremu. Po wózek trzeba będzie pojechać w najbliższych dniach.
Termin porodu to 23-25 października. Choć ja bym chciała, żeby Malutka na świat wyszła troszeczkę wcześniej.
Wakacje spędzaliśmy raczej na krótkich weekendowych wypadach to do Teściów, to do Cioci mojej. Drugi i trzeci miesiąc mojej ciąży niestety przechodziłam dość ciężko, dlatego też już od w tedy jestem na L4. Ale tak na prawdę „leniuchuje” dopiero od czwartego miesiąca… Teraz już czuję się dobrze. Choć już zaczynają doskwierać mi plecy, ciąży mi brzuszek powoli :)

Póki co chyba to wszystko :)

Nispodzianki w pracy

  • Napisane 30 stycznia 2015 o 13:24

Muszę się pochwalić ;)
Kiedy człowiekowi wydaje się, że już go nic nie czeka w pracy… że stoi w miejscu i w rozwoju i z wypłatą, że daje z siebie 200 % a nie jest doceniony… to jednak niespodzianki mogą się zdarzyć :D
Zostałam wczoraj wezwana do Menago. Poszłam trochę zestresowana bo WTF?? Chwila pogaduszek, między innymi co tam u mnie i o meczu Szczypiornistów no i przechodzimy do meritum… tajemnicza koperta… otwieram drżącymi rękami, w głowie tysiąc myśli… czytam, czytam, czytam i… nie wierzę!! Podwyżka  :D Serce waliło mi jak szalone.
A dziś świeci słońce – przypadek?? ;>
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie postraszyła Męża :D Wchodzę do domu i mówię , że dzień do dupy… drżącym głosem mówię, że mnie zwolnili i podaję Mu kopertę… On: „Ale jak to zwolnili?? Ciebie?!?!” (jakby to było nie możliwe żeby moja osoba mogłaby być zwolniona :P ) Zdenerwowany czyta, czyta, czyta :D Tu już nie będę cytować bo padły niecenzuralne słowa ;)
Moja kochana TL musiała maczać w tym palce bo szczerzyła się do mnie cały dzień, a zwłaszcza jak wracałam od Menago ;)
Czyli na jakiś czas mogę być zaspokojona :P Choć i tak wiemy, że niestety apetyt rośnie w miarę jedzenia i za jakiś czas to będzie i tak za mało :D (ot co! polska czy też ludzka natura :P )
Teraz odliczamy z Mężuniem dni do koncertu Katy Perry :) Czuję się jak nastolatka :D

Już prawie koniec stycznia

  • Napisane 23 stycznia 2015 o 11:39

Jak to możliwe, że ten czas tak szybko ucieka.. Dopiero były Święta, Sylwester, a już prawie kończy się styczeń.
Leci on mega szybko… Tu jedna impreza, tu druga. Wesela w tym roku szykują się nam trzy. To nasz rekord w ciągu roku :)
Niby wiele się dzieje a tak jakby nic… Zycie toczy się do przodu…
Z nowości jakie u mnie zagościły to zmiana koloru włosów. Mój już długo mnie męczył by zrobić sobie rude… No to ma… Może to nie jest idealny rudy, ale coś nawet fajnego… Bardziej wpada w brąz, ale Nam się podoba. Zmiana z moich blondasów jest bardzo widoczna ;) Zwłaszcza, że wstyd się przyznać, ale miałam półroczne odrosty :P Śmiałam się że niedługo będzie „ombre” – jakkolwiek się to pisze :P
W pracy stara bida… Raz ciekawie, raz nudno, a raz szlag mnie trafia :D Czyli jak u każdego podejrzewam :P Mąż kochany uspokoił się i jego gorszy okres minął – już nie daje tak w dupę jak pod koniec roku ;)
Siedząc w domku i pracując sobie w zaciszu mojej sypialni postanowiłam sobie przypomnieć stare nuty jakie słuchałam pare(naście) lat temu. I powiem Wam że ciekawe doświadczenie :D Tyle wspomnień :P I łezki się zakręciły w oku, i szeroki uśmiech się pojawił… a niektóre z uporem maniaka dawałam „next” :D I tak sobie leci czas… Wiem nudy u mnie :P
Pozdrawiam :)


  • RSS